Deszcz na weselu w plenerze nie musi oznaczać katastrofy. Gotowy Plan B, zadaszenie, zabezpieczone podłoże i osoba odpowiedzialna za decyzje sprawią, że opady pozostaną tylko jedną ze zmiennych, a nie problemem całego dnia.

Jak zaplanować wariant awaryjny?

Plan B warto ustalić już podczas wyboru miejsca, a nie dopiero wtedy, gdy prognoza zaczyna się pogarszać. Zapytaj obiekt, czy w razie deszczu dostępna jest sala, oranżeria, altana albo namiot. Sprawdź też, czy przejście między plenerem a wnętrzem nie wymaga pokonywania błotnistej ścieżki.

W przypadku większego wesela przyda się koordynator ślubny albo wyznaczony świadek, który będzie kontaktować się z obsługą, cateringiem, DJ-em i fotografem. Para młoda nie powinna w dniu ślubu ustalać, gdzie przenieść ceremonię ani szukać parasoli.

Najważniejsze elementy dnia można zaplanować w dwóch wersjach:

Element Scenariusz słoneczny Scenariusz deszczowy
Ceremonia Ślub w ogrodzie lub innym wybranym miejscu plenerowym Namiot, zadaszona altana albo wcześniej wskazana sala wewnątrz obiektu
Zabawa Parkiet na zewnątrz lub przy otwartych drzwiach namiotu Parkiet pod szczelnym namiotem albo przeniesienie przyjęcia do budynku
Zdjęcia Sesja w ogrodzie, przy wodzie lub na tle zachodzącego słońca Krótka sesja pod zadaszeniem, zdjęcia z parasolami i ujęcia we wnętrzach

Przy wyborze rozwiązania znaczenie ma liczba gości, budżet, dostępność alternatywnej sali oraz siła opadów. Przy zwykłym deszczu namiot może wystarczyć. Wichura, intensywna burza z wyładowaniami albo zalewanie terenu wymagają przerwania aktywności na zewnątrz i podporządkowania decyzji bezpieczeństwu.

Jak zadbać o komfort gości?

Samo zadaszenie nie rozwiązuje całego problemu. Goście muszą mieć suche i stabilne miejsce do chodzenia, możliwość ogrzania się oraz łatwy dostęp do wnętrza lub strefy odpoczynku. Te elementy można zamówić w firmie eventowej albo ustalić z obiektem weselnym.

Przed deszczem zabezpiecz przede wszystkim:

  • Namiot lub altanę – zadaszenie powinno pomieścić gości, stół, parkiet i sprzęt muzyczny, jeśli część przyjęcia odbywa się na zewnątrz.
  • Podłogę – mobilna podłoga ogranicza błoto, kałuże i ryzyko poślizgnięcia się na trawie.
  • Ogrzewanie – promienniki ciepła przydadzą się przy chłodnym, wilgotnym wieczorze, szczególnie w dużym namiocie.
  • Parasole – warto przygotować je przy wejściu, przy parkingu i w pobliżu miejsca ceremonii.
  • Koce i ręczniki – kosze z tymi akcesoriami pozwolą szybko osuszyć dłonie, obuwie lub mokre krzesła.
  • Ochronę sprzętu – nagłośnienie, oświetlenie i instrumenty muszą znajdować się pod szczelnym zadaszeniem oraz być zabezpieczone przed wodą.

Dobrym wyborem jest obiekt z ogrodem położonym przy hotelu lub sali. Goście mogą wtedy łatwo schować się, przebrać albo wysuszyć, bez długiego przechodzenia w deszczu. Przy organizacji całkowicie samodzielnej trzeba sprawdzić nie tylko koszt namiotu, lecz także transport, montaż, podłogę, oświetlenie i ogrzewanie.

Jak przygotować stylizację na deszcz?

Wilgoć i wiatr najlepiej uwzględnić już podczas próbnego makijażu i fryzury. Wodoodporne kosmetyki ograniczą ryzyko rozmazania makijażu, ale nie zastąpią późniejszych poprawek. Ustal z makijażystką, co powinno znaleźć się w małym zestawie awaryjnym.

Przy deszczowej aurze pomocne są następujące rozwiązania:

  • Makijaż odporny na wilgoć – szczególnie tusz, podkład i produkty do makijażu oczu.
  • Upięcie włosów – zwykle lepiej znosi wiatr i wilgoć niż całkowicie rozpuszczone włosy.
  • Obuwie na zmianę – eleganckie buty można zachować na ceremonię i zdjęcia, a na mokre przejścia wybrać wygodniejszą parę.
  • Parasole i okrycia – jednolite albo dopasowane kolorystycznie dodatki mogą stać się częścią stylizacji i zdjęć.

Nie trzeba rezygnować ze zdjęć w plenerze. Krople na kwiatach, odbicia światła w kałużach i pochmurne niebo tworzą bardziej nasycone, spokojne kadry. Fotograf może zaplanować krótkie wyjście między opadami, zdjęcia pod parasolem albo ujęcia przy wejściu do namiotu. Podczas burzy nie należy jednak wychodzić w otwartą przestrzeń tylko po to, by zrobić efektowne zdjęcie.

Co zrobić, gdy deszcz zacznie padać w dniu ślubu?

Najgorszą reakcją jest chaotyczne podejmowanie decyzji przez kilka osób naraz. Ustal wcześniej jednego koordynatora. Może nim być profesjonalny koordynator ślubny, świadek albo przedstawiciel obiektu.

  1. Sprawdźcie warunki – oceńcie, czy to krótki opad, czy pogoda wymaga natychmiastowego przeniesienia gości i sprzętu.
  2. Przekażcie decyzję koordynatorowi – ta osoba kontaktuje się z obsługą, fotografem, DJ-em, zespołem i cateringiem, zamiast angażować parę młodą.
  3. Poinformujcie gości jasno – świadkowie lub obsługa mogą spokojnie wskazać, gdzie przejść. Krótki komunikat działa lepiej niż nerwowe nawoływanie wszystkich naraz.
  4. Przenieście najpierw ludzi i sprzęt – priorytetem są osoby starsze, dzieci, osoby z ograniczoną mobilnością oraz urządzenia elektryczne.
  5. Dostosujcie harmonogram – ceremonię albo sesję można przesunąć, a przyjęcie rozpocząć w środku bez długiej przerwy.
  6. Zostawcie przestrzeń na zdjęcia – jeśli opad osłabnie, fotograf wybierze bezpieczne miejsce i krótki moment na ujęcia w deszczu.

Gościom udziela się nastawienie pary młodej. Spokojny komunikat w rodzaju „przenosimy ceremonię pod zadaszenie, a później wracamy do planu” porządkuje sytuację i nie tworzy wrażenia katastrofy. Nie trzeba udawać, że pogody nie ma. Wystarczy pokazać, że ktoś nad nią organizacyjnie panuje.

Deszcz nie odbiera weselu znaczenia ani atmosfery. Goście przychodzą dla pary młodej, a nie dla bezchmurnego nieba. Dobrze przygotowany Plan B pozwala zachować komfort, a sama aura może dać zdjęcia i wspomnienia, których nie da się zaplanować przy idealnej pogodzie.