ślub humanistyczny Reportaże & filmy

Marina & Paweł, reportaż ślubny

Studio Słoń ma chyba farta do fajnych par młodych i ich fajnych ślubów. Dzisiaj przed Wami właśnie jedna z tych par – Marina i Paweł, którzy swój dzień ślubu spędzili we wręcz baśniowej scenerii wśród naprawdę uroczych detali. Po ceremonii zaślubin w greckokatolickim kościele, para zorganizowała ślub humanistyczny w zapierającej dech scenerii.

Ślub humanistyczny w zjawiskowej leśnej scenerii

Pięknie udekorowana bajkowa altana zrobiła na nas ogromne wrażenie! To najpiękniejsze miejsce ślubu, jakie widzieliśmy. Firmie odpowiedzialnej za dekoracje udało się stworzyć niesamowitą, wręcz baśniową atmosferę. Na zdjęciach widzimy mchy, piórka i lampiony, a nawet grzyby i przepiórcze jaja! Jest bardzo magicznie i nierealnie, a do tego stylizacja panny młodej idealnie komponuje się z tym klimatem. Marina ma na sobie piękną suknię marki Alma Novia i wianek z bawełną utrzymany w tej samej kolorystyce, co dekoracje (brązy i zielenie). Uwagi nie odciąga błyszcząca biżuteria czy krzykliwy manicure – Marina założyła tylko delikatne kolczyki i postawiła na naturalność. Wszystko jest bardzo przemyślane, każdy element bezwzględnie pasuje do reszty.

W sali para wydzieliła miejsce do odpoczynku i robienia zdjęć, a obok stał słodki stół – wszystko konsekwentnie utrzymane w leśnym klimacie. Lampki zawieszone pod sufitem dodawały atmosfery plenerowego przyjęcia. Studio Słoń pięknie uchwyciło ten klimat nie pomijając żadnego ważnego detalu. Do tego urzekły nas przygotowania panny młodej przed ślubem. Zwykle ten moment ciekawi nas najmniej, tym razem oglądałyśmy go bardzo chętnie.

Leśne dekoracje w sali, to kontynuacja tego, co dekoratorka i florystka Natalia Lukianczenko przygotowała na ślub humanistyczny Mariny i Pawła. W tym samym stylu udekorowano stoły młodej pary i gości oraz słodki bufet, na którym pięknie wyglądające słodkości otulał miękki mech.

Zobacz całą galerię kliknij tutaj

Zobacz także

Komentarze