wygraj papeterię Wydarzenia

KONKURS: Wygraj papeterię marzeń

Piękna papeteria ślubna jest tak samo ważna, jak wszystkie pozostałe elementy ślubu i wesela. O tym, dlaczego warto dopasować ją do motywu i stylu przewodniego Waszej uroczystości, pisaliśmy już tutaj. Nawet, jeśli w żadnym portfolio nie znajdziecie interesujących Was zaproszeń, warto znaleźć taką firmę, która przygotuje dla Was projekt indywidualny, dopasowany do Waszych oczekiwań i charakterów. Uroczystość dopracowana w szczegółach i spójna oprawa będą cieszyć Was i Waszych gości nie tylko w dniu ślubu, ale jeszcze długo potem, kiedy będziecie wracać do zdjęć i wspomnień.

3845
3844
3842
3843

O tym, jak ważna dla par jest spójność papeterii ze stylem i tematem przewodnim wie pracownia Najpiękniejsze Zaproszenia. W jej ofercie znajdziecie nie tylko stałe projekty, ale także te robione na indywidualne zamówienie. Basia Falkowska, właścicielka firmy, dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że dobór motywów i kolorów nie zawsze jest łatwy, dlatego do wszystkich swoich projektów przygotowała nawet propozycję palety barw, które można wykorzystać w pozostałych elementach oprawy (możecie je obejrzeć na stronie Najpiękniejszych Zaproszeń).

3841
3840
3837

Projekty Basi podążają za światowymi trendami w papeterii ślubnej. Znajdziecie w nich zarówno delikatne motywy roślinne malowane akwarelą, jak i nowoczesne geometryczne formy. To papeteria bardzo ładna, gustowna i przygotowana profesjonalnie, która nie dość, że zachwyci Was samych, to również Waszych gości. W elegancki sposób poinformuje ich o stylu Waszej uroczystości, a potem będzie świetnym dodatkiem na weselnych stołach.

A najfajniejsze jest to, że zestaw pięknej papeterii od Najpiękniejszych Zaproszeń możecie wygrać u nas w konkursie!

KONKURS

Wygraj papeterię marzeń!

Do wygrania jest zestaw pięknej papeterii od Najpiękniejszych Zaproszeń według Waszego indywidualnego projektu. W skład pakietu wejdzie:

  • 35 zaproszeń (karta + koperta zwykła + dodatkowa wkładka, np. RSVP)
  • 80 winietek
  • 10 kart menu na stoły

Aby wziąć udział w konkursie należy:

  • pod ninejszym wpisem konkursowym na blogu wedbook.pl (nie na Facebooku!) opisać Wasz wymarzony motyw przewodni ślubu i wesela, który miałby się również pojawić w papeterii ślubnej;
  • udostępnić na swoim profilu jeden z naszych wpisów konkursowych dostępnych na naszym Facebooku.

Konkurs trwa od 09/01/2017 do 22/01/2017, a opisy będą oceniane pod względem kreatywności. Wyniki konkursu ogłosimy w ciągu tygodnia od jego zakończenia. Zostawiając komentarz, nie zapomnij podać prawidłowego adresu mailowego, abyśmy mogli skontaktować się z Tobą w razie wygranej.

Biorąc udział w konkursie akceptujesz niniejszy regulamin.

WYNIKI KONKURSU (dn. 27/01/2016)

Kochani, mamy już odpowiedź od firmy Najpiękniejsze Zaproszenia! Uwaga, niespodzianka – mamy jedną nagrodę główną i aż trzy wyróżnienia!

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie i bardzo ciekawe komentarze. Osobą, która spełniła wszystkie warunki i zachwyciła swoim komentarzem jest pani Katarzyna Sroga! Gratuluję! Historia miłości i opis motywu związanego z tą historią zostały pięknie zamknięte w formie wiersza. Cieszę się, że zrealizuję Pani pomysł na motyw „sztuka, maski, scena i słowa ze sztuki Szekspira”.

Chciałabym też wyróżnić trzy osoby, które również spełniły wszystkie warunki i których opisy pomysłu na ślub bardzo mi się spodobały – to pani Kinga (motyw góralski), Urszula (motyw Santorini) i Justyna (połączenie trzech motywów). Bardzo chętnie zrealizuję Wasze motywy bez doliczania kosztu projektu indywidualnego. Jeśli są Panie zainteresowane, proszę o kontakt na maila: basia@najpiekniejsze-zaproszenia.pl.

Gratulujemy!

3836
3839

Zobacz także

Komentarze (32)

  • ~Basia i Małgosia

    Wesele już za nami, ale mamy również ważne wydarzenie rodzinne. 100 urodziny. Nie tylko sama cyfra jest magiczna, ale też osoby które je obchodzą. A jest to 70-cio letnia mama i jej najbliższa przyjaciółka 30-sto letnia córka. 100-tne urodziny to złoty wiek, więc i zaproszenie musi być przykuwające uwagę. Motywem przewodnim jest bitwa pokoleń, więc nie pozwólcie Nam przegrać tego konkursu. Eleganckie białe zaproszenie z elementami szampańskiego złota oraz złota koperta.

  • Kiedy byłam mała marzyłam o królewskim ślubie i weselu. Marzyło mi się huczne wesele z dużą ilością gości. Moja suknia miałabyc obszerna i królewska . Teraz kiedy kilka lat minęło, zmieniło się w mojej wizji weselnej. Chce skromny ślub z mala ilością gości. Kocham naturę i to ona będzie tematem przewodnim. Styl rustykalny, wianek na głowie, sukienka prosta. Bukiet w kolorach podróżnego różu, z zebranych z rana kwiatów polnych.

  • Śni mi się motyw góralski. Piękne kolorowe kwiaty na różnych kolorach tła. Najładniejsze czerwone na białym tle. Charakterystyczne i niezapmniane zaproszenia z pięknym góralskim motywem dodadzą uroku weselu o tym samym charakterze. Pieśni góralskie, suknia Pani młodej z ornamentem góralskim , koszula Pana Młodego również z ornamentem góralskim i będzie to niezapomniane wesele, które ropoczną przepiękne zaproszenia.

  • Nasz wymarzony motyw ślubny wiąże się z miejscem ceremonii, którym jest Santorini. Dominującym elementem graficznym będą niebieskie kopuły santorińskich Kościółków. Zatem cała papeteria będzie utrzymana w tonacji biało-błękitnej z charakterystycznym motywem wspomnianych kopuł zarówno na zaproszeniach jak i winietkach czy menu. Dodatkowo w przypadku zaproszeń i menu same kopuły będą wyróżnione poprzez wytłoczenie, co da wrażenie trójwymiarowości. Tak skomponowane elementy będą wyróżniały się lekkością, świeżością i elegancją. Idealnie wpasują się w styl greckiej tawerny w której odbędzie się przyjęcie ślubne.

  • Wrzosy i jeszcze raz wrzosy. Uroczystość planujemy we wrześniu, ma być kameralnie i trochę w starym stylu. Przyjęcie będzie w kawiarni należącej do teatru lalek, która jest równie sentymentalna w wystroju, co kwiaty, jakie chcielibyśmy obrać za motyw przewodni. Papeteria ma być w takim stylu, jakby ktoś pomalował ją akwarelami. Bo wiecie….łączą się na zawsze się artysta z artystką ;)
    marta.ustymowicz@gmail.com

  • Pomimo tego, że jestem mężczyzną, wiem jak przygotowania do ślubu mogą pochłonąć każdą kobietę, a już w szczególności moją najukochańszą Dominikę <3 . Chciałbym sprawić jej prezent, ponieważ wiem, że będzie to dla niej ogromna radość, a uśmiech na jej twarzy jest dla mnie najważniejszy. Nasz ślub odbędzie się w leśnej kapliczce przeddzień urodzin Dominiki, a następnie wraz z gośćmi udamy się do pobliskiej restauracji znajdującej się nad brzegiem jeziora. Chcielibyśmy, aby motyw ślubu połączył rustykalny klimat zaślubin z elegancją restauracji. Zapewne nie będzie to łatwy orzech do zgryzienia, ale mam nadzieję, że z Waszą pomocą nam się uda :). W restauracji przeważa odcień bieli, ale znajdują się tam również błękitne elementy , dlatego postanowiliśmy, że wykorzystamy motyw tego koloru. Niebieskie niezapominajki to kwiaty, które zdecydowanie w sposób idealny będą współgrały z subtelnością i delikatnością Panny Młodej. Mam nadzieję, że chociaż raz w życiu coś wygram dla mojej ukochanej :).

  • Nasz wymarzony motyw przewodni to bardzo popularny w ostatnich latach styl rustykalny .Dużo drewna, zieleni, ekologiczne winietki, duży bukiet z kwiatów polnych, wianek we włosach….ahhh tak taki miał być nasz ślub czysto rustykalny, dopóki nie przymierzyłam sukni ślubnej w stylu Glamour. Zakochałam się w niej a ona zmieniła całą moją koncepcję tego ważnego dnia. Nie chciałam całkowicie rezygnować ze stylu rustykalnego dlatego postanowiłam połączyć ze sobą oba style RUSTIC + GLAMOUR. Cztery kolory które chce ze sobą połączyć : HIT sezonu 2017 GREENERY zielono, niebieskawe gałązki eukaliptusa pełzające po jutowych bieżnikach na stołach weselnych.PEACH + PINK BLUSH kolory piwoni w ślubnym bukiecie i wazonach na sali weselnej. GOLD złoto przemycone do całej stylizacji przyjecia sprawi, że stanie się ono szlachetne.

  • Przyszła dziewczynka do teatru lalek, aby zobaczyć historię dziwacznej miłości.
    Grał czarną rolę pewien czynownik i zaczarował ją swym wzrokiem piorunującym.
    Dziewczyna zlękła się uroku młodzieńca, wyszła czym prędzej ze sztuki dziwacznej.
    Po kilku latach ta sama mała o pasjach swych głupiutkich rozmyślała.
    Zaparła się mocno, rzuciła wszystko i aktoreczką teatru została.
    Któregoś razu los spłatał figla i na dużej scenie dwie postacie stały:
    dziewczynka mała, z teatru lalek i aktor ze wzrokiem tym samym co przed laty.
    Tak oto historia koło zatoczyła i pasją kochanków do siebie zaraziła.
    W lecie uczucie połączy ich w całość i przysięgną sobie miłość dozgonną i doskonałą.
    Tak oto tańczyć będą tango w życiu i na jednej scenie.
    Przepis już mają na doskonałą zabawę, bo radość i szczęście ich rozpierają.
    Brakuje im tylko już kilka szczegółów, aby wesele wspaniale oprawić.
    Mają już pomysł na zaproszenia, aby w centrum znajdowała się wielka scena.
    Po bokach natomiast dwie płachty kurtyny, a na środku dwie postacie tańczące tango były.
    Wszystko spięte w trzech kolorach będzie.
    Bieli- co klasę w swej odcieni sama w sobie nosi.
    Czerni- co tajemnicę skrywa.
    Czerwieni- która swą barwą kochanków rozpala.
    Motyw weselny więc już sam na język się nasuwa: sztuka, maski, scena i słowa ze sztuki Szekspira.

  • Nasz dzień zaplanowaliśmy na wiosnę tego roku, dokładnie na czerwiec.
    Od zawsze uwielbiałam piwonię. W moim rodzinnym domu, mama zawsze dbała aby w ogrodzie było ich jak najwięcej. Wiosną w okresie ich kwitnięcia, w wazonach zawsze stoją świeże, pudrowe piwonie. Z tego też względu te kwiaty mają dla mnie ogromny sentyment. Planując ślub, datę ustaliliśmy w dużej mierzę ze względu na ich dostępność. Marzy mi się ślub w w połączeniu stylu rustykalnego i vintage. Dlatego piwonię będą połączone z dużą ilością zieleni, bieli, drewna i starego złota. Oczywiście nie zabraknie również wianków, które uwielbiam.
    Chciałabym aby dzięki papeterii ślubnej nasi gości już w dniu wręczania im zaproszeń poczuli klimat naszego ślubu i wyczekiwali tego dnia wraz z nami. Ps. Miałam jeszcze dodać od mojego przyszłego Pana Młodego, że on też lubi piwonie, głównie ze względu na ich nazwę- ponieważ lubi piwo.

  • Przyznam się szczerze, i to w pierwszej linijce tekstu – jestem jedynaczką i uwielbiam być w centrum uwagi. Z tego też względu Naszym wymarzonym motywem ślubnym jesteśmy My – przyszli Małżonkowie! Pomysł zrodził się w naszych głowach przy okazji wybierania motywu zaproszeń – chcieliśmy wybrać te, które spodobają się Nam, ale też zapadną w pamięć Naszym Gościom. Jako że etap wybierania zaproszeń jest etapem dość wczesnym nie chcieliśmy deklarować się co do jednego, konkretnego motywu kwiatowego lub kolorystycznego, uważając, że powinno się go powielić w bukiecie ślubnym, dodatkach, wystroju sali czy też w wymarzonym wianku na głowę. A ja ciągle niezdecydowana, mająca sto pomysłów na minutę! ((PS. Chyba po swoim ślubie zostanę wedding plannerką dla innych, bo w rodzinie jestem "ostatnia w kolejce"). Ponadto zaproszenia z wizerunkiem przyszłych małżonków są czymś nietypowym i rzadko spotykanym – w ciągu mniej lub bardziej świadomym uczestnictwie w ślubach i weselach zarówno ja, jak i przyszły Małżonek nie spotkaliśmy się z taką formą zaproszenia. Taki rodzaj zaproszeniabjak najbardziej wpasowuje się w Nasz charakter, a przy okazji jesteśmy pewni, że wywoła uśmiech na twarzach zapraszanych (w końcu od wielu lat funkcojnujemy praktycznie jako jedność). Oczywiście liczymy się z tym, że nasze wizerunki prędzej czy później mogą trafić do szuflady, jednakże jest to dla nas coś normalnego i abolutnie w nas nie godzącego. Naszym marzeniem jest to, że goście będą wspominać Nasze Wielkie Święto i Przypieczętowanie Miłości z uśmiechem na twarzy i łezką w oku, oznajmiając wszem i wobec, że tych dwoje połączyła wielka miłość i przyjaźń, zaś ich wesele było na miarę łączącego ich uczucia. A jak wiadomo – zdjęcia są tego najlepszym odzwierciedleniem oraz najlepszym wspomnieniem. Najpiękniejsze zaproszenia i Weedbook, to jak, spełniamy marzenia jak zawsze?

  • Motyw lasu i złotej polskiej jesieni.

  • Gdy jeszcze małą dziewczynką byłam,
    I nosiłam warkocze związane wstążkami,
    Zawsze o wielkim ślubie marzyłam,
    Bawiąc się swymi pięknymi lalkami.

    Miał być królewski, skąpany w złocie,
    Miał pękać z nadmiaru swych obfitości.
    Nie było mowy o żadnej prostocie –
    Przecież ma na nim być dwustu gości!

    Miałam wyglądać niczym królewna,
    W swojej szerokiej sukni w falbany.
    A na mej głowie – byłam tego pewna –
    Welon zagości w cyrkoniach oblany.

    Ten Wielki Dzień zbliża się wielkim krokiem,
    I stanę przed ołtarzem obok pana w mundurze.
    Dziś patrzę na ślub troszkę innym okiem –
    Okiem kobiety oddanej naturze.

    Wesele będzie skromne, nieduże,
    A przewodzić będzie styl rustykalny.
    Królować będą pudrowe róże –
    To będzie dla mnie ślub idealny.

    Sukienka boho – to mój sekret mały,
    Wąska i prosta, we wzór koronkowy.
    Na głowie zagości blond warkocz niedbały,
    A zamiast welonu wianek pudrowy.

    Papeteria także ma współgrać z naturą,
    Niczym oblany w słońcu poranek.
    Papier zachwycać ma eko-fakturą,
    A motywem przewodnim będzie mój wianek.

    Kwiaty pudrowe, splecione w kole,
    Plus przewiązany sznurek konopny.
    Są to natury piękne symbole –
    Wybór ten nie jest na pewno pochopny.

    Królewna z dzieciństwa wróciła na zamek,
    Wraz z nią marzenia o hucznym nakryciu.
    Lecz został z nich jeden malutki odłamek –
    By był to najpiękniejszy dzień w moim życiu.

  • Czas bardzo szybko nam ucieka
    Wielkie planowanie na nas czeka
    By ślub piękny zaplanować
    I niczego nie żałować !
    Więc motywu ciągle szukam
    Do niejednych drzwi wciąż pukam!
    Mam! Znalazłam! To rowery!
    Na nich pokonamy każde skwery!
    W nowe życie na nich wejdziemy
    Innego motywu na ślubie nie chcemy!
    Kwiecistym koszyczkiem bogato zdobione
    Do tego ozdoby z polnych kwiatów zrobione.
    W polne drogi, leśne gaje
    Tak jak każą obyczaje
    By małżeństwo pielęgnować
    Na rowerach świat zwojowac!
    Dwa rowery i na skwery!

  • Modnym w ostatnim czasie jest ślub stylu rustykalnym. Cisza, spokój, wakacje spędzane na wsi – taki klimat stał się inspiracją dla motywu przewodniego mojego wesela. Skrzynki drewniane, palety, lampiony, szklane butelki czy słoiki z kwiatami, przewiązane koronką lub jutowym sznurkiem stworzą niezwykły efekt, swojski i uroczy, które bez wątpienia są jednym z najważniejszych dodatków w przyjęciu rustykalnym. Jeśli chodzi o kwiaty to chcemy postawić na okoliczne, sezonowe kwiaty prosto z łąki. W bukietach i bukiecikach doskonale sprawdzą się także zioła. Takie dekoracje są nie tylko niezwykle oryginalne, ale przede wszystkim tanie. Pięknie prezentuje się także lawenda. Ten właśnie motyw chciałabym umieścić na zaproszeniach ślubnych.

  • Od momentu rozpoczęcia planowania ślubu, razem z Narzeczonym, jednogłośnie stwierdziliśmy, że naszym motywem przewodnim będzie… kolor chabrowy. Mogłoby się to wydawać mało, przecież to po prostu kolor?! Jednak nie w naszym przypadku ;) Marzymy o ślubie tradycyjnym, z nowoczesnymi elementami. Suknia ślubna biała, ale z chabrowym trenem, Pan Młody elegancki, ale w smokingu z chabrowymi elementami. Hm, czy nie warto dodać, że samochód, którym będziemy się poruszać tego dnia to sportowy mustang w kolorze… chabrowym? Oczywiście nie planujemy wszystkiego w tym kolorze! Chcemy dopasować te elementy z bielą, i odrobiną delikatnego złotego, aby trochę to zrównoważyć :) A co do zaproszeń… nie ukrywam, że cały czas szukam inspiracji. Kiedyś marzyliśmy o zaproszeniach w formie rulonu przewiązanego delikatną wstążeczką. Nie ukrywam, że gdyby Najpiękniejsze Zaproszenia pomogłoby nam w tym marzeniu, to bylibyśmy przeszczęśliwi! :) Jednak forma klasyczna również bardzo mi się podoba, wtedy delikatny motyw chabrowych kwiatów ze złotymi elemetami również wspaniale spełniłby się na naszym nadchodzącym ślubie.

  • Mój wymarzony motyw przewodni Ślubu i Wesela który miałby się pojawić się w papeterii ślubnej? Może opowiem trochę o nas. Maciek zabiegany handlowiec, ciągle w ruchu, pełen zapału ale i rzeczy z którymi się nie wyrabia. Po pracy? 100% partner! zmywa, gotuje, czasem tylko znika na męskie wieczory. Ja, całkowicie pochłonięta pracą w restauracji. Zajmuję się organizacją ślubów, przyjęć okolicznościowych, szkoleniami. Myśląc o własnym Ślubie mam nadzieję że choć przez chwilę poczuję stres :) Chciałabym aby uroczystość przybrała formę nieco mniej oficjalną. Dominujące kolory? szalenie modny Greenery oraz dodatki srebra, ewentualnie szarości. Gustowne i z klasą ale nie przerysowane. Chcemy by wrześniowy dzień choć na chwilę przeniósł naszych gości do naszego świata. Świata w którym każdą wolną chwilę spędzamy na podróżach i odkrywaniu kulinarnych tajemnic świata. Do naszej miłości nie idealnej ale jakże wyjątkowej. Zauważywszy informację o konkursie pomyślałam: "to znak". Byłam odpowiedzialna za powodzenie wielu uroczystości i chętnie przekażę część organizacji w ręce specjalistów, abym w tym dniu i ja mogła się poczuć wyjątkowo

  • ~Kamila -> Kamyk ;)

    Mój wymarzony ślub byłby przystrojony przeze mnie (choć wiem że musi być to dobrze rozplanowane w czasie) dekoracje zaczerpnięte z internetu, z ciekawych blogów i stron, własnoręcznie wykonane dawały by mi niezwykłą radość i satysfakcję :)
    Marzy mi się wesele nieco pomieszane, zamykam oczy i widzę wiele kolorów kwiatów, kolorowe wstążki, dekoracje w formie słoiczków i wazoników z kwiatami na stołach.
    Kwiaty kojarzą mi się z wakacjami spędzonymi na wsi z babcią dziadkiem i rodziną – to były najlepsze wakacje na świecie!
    Chciała bym aby jako dodatek, błyszczał w blasku słońca kolor złoty. Moja sala będzie ozdobiona mnóstwem najróżniejszych światełek, od małych świeczek po girlandy świetlne. Chciała bym aby panował klimat ciepły, rodzinny i domowy. W świetle milionów światełek pięknie będą połyskiwały szklane pudełeczka, słoiczki oraz złote dodatki.
    Chciała bym umiejętnie wykorzystać różne materiały z recyklingu, robiąc z nich dekoracje dam im drugie życie :) Kocham zdjęcia więc ich również nie zabraknie w moich dekoracjach :)
    to na czym mi zależy to przede wszystkim uśmiechy na twarzach ludzi i rodzinna atmosfera :)

    Temat mojego ślubu? Rodzina, uśmiech i miłość :) w otoczeniu kolorowych kwiatów, światełek i złotych błyskotek!! :)

  • Już jako mała dziewczynka planowałam sobie jak bedzie wygladał moj wymarzony ślub. Z wiekiem wyszło na jaw że marzenia nie do końca współgrają z rzeczywistością :D Motywem Naszego wesela będzie kolor marsala w połączeniu ze złotem, swiatełkami i drewnianymi dodatkami. Wiem, brzmi dziwnie, ale wszystkie dodatki, zaproszenia, podziekowania robie własnoręcznie przy pomocy przyjacioł rodziny no i oczywiscie narzeczonego i wyglada to cudnie! Razem z narzeczonym budujemy drewnianą sciankę ktora bedzie stala za nami na sali i bedzie obwieszona swiatelkami, ''marsalowymi'' wstążkami i na dodatek z góry bedzie zwisała gipsówka! Bardzo chcielismy stworzyc wesele w stylu rustykalnym jednak wyszło na to ze tworzymy wesele w stylu ktory sami tworzymy pod nazwą glamboho! :D warto czasami zrobić cos szalonego i niespodziewanego i takie wlasnie bedzie styl na naszym pieknym weselu!

  • Moje skromne wesele organizujemy na wsi. W miejscu gdzie dookola sama natura, cisza i malowniczy krajobraz. Bardzo podobaja mi się ogrody pełne piwonii ktore nadaja uroku temu miejscu. Dlatego chcę aby motywem przewodnim były właśnie piwonie.

  • W prawdzie data ślubu jeszcze nie ustalona, ale temat zaproszeń ślubnych i stylu wesela to dla mnie od dawna temat numer jeden. Marzy mi się przytulne wesele z wielkimi podłużnymi stołami, zamiast bukietów ciętych kwiatów na stołach stać będą grube, pełne wrzosy w delikantnie bielonych doniczkach. Biała zastawa, w klasycznym stylu, a do tego wrzosowe serwetki materiałowe ułożone w kształt kwiatka na każdym talerzu. Oprócz wrzosów na stole będą stać wysokie przezroczyste szklane świeczniki w kształcie tuby, a w nich grube białe lub kremowe świece. Jako dodatkowe dekoracje na sali będą wisieć pompony z białego tiulu i delikatne światełka, na parapetach domu weselnego również będą poustawiane wrzosy i wysokie świece. Zamiast klasycznych ciast zamierzam zainwestować w popularny ostatnio słodki stół, a na nim cupcakes, cake pops, makaroniki, beziki, deserki z mascarpone i musem z owoców leśnych oraz owoce jagodowe na kruchych tartaletkach z waniliowym kremem (wszystko oczywiście we wrzosowatych klimatach). Tort podobnie jak słodki stół będzie w nowoczesnym stylu, biało- fioletowe ombre z kremu jako zewnętrzna dekoracja, a na szczycie świeże kwiaty, natomiast w środku czekoladowe blaty i krem ze śmietanki kremówki malin oraz jagód i jeżyn. Na naszym weselu będą najbliższe nam osoby, w kościele zaśpiewa mój przyjaciel, na weselu będą grać nam i zabawiać również moi dobrzy znajomi (w ramach integracji będziemy sprawdzać wiedzę gości o innych :D). Ważne jest również to, że będziemy mieli podwójnych świadków (nasze rodzeństwo i nasi najlepsi przyjaciele), a co ciekawsze- sami napiszemy słowa naszej przysięgi małżeńskiej, a obietnice które złożymy będą bardzo osobiste. Nasi goście zamiast gościńców dostaną po słoiczku miodu wrzosowego z lokalnej pasieki i buteleczkę nalewki jeżynowej- naszej ulubionej. I na koniec najważniejsze – zaproszenia . Zaproszenia będą w wyjątkowym stylu, kremowa kartka wpięta na ekologicznym papierze, na dole zaproszenia będą łodygi z kwiatkami wrzosu i błahymi liscmi paproci, na środku treść zaproszenia, a od góry "zwisać " będą jeżyny i jagody na delikatnych gałązkach. Koperta z ekologicznego papieru a w środku wklejony papier ze wzorem we wrzosy. Winietki z kremowego papieru, od góry z półkolem z plecionki z wrzosów, podobnie jak planery stołów. Jednym słowem wrzosowy szał. Marzę rownież o tym by na zewnątrz lokalu były duże lampiony ze świecami oraz wielkie drewniane podłużne donice pełne wrzosów. Pomyślicie, że sfiksowałam? Nieee, ja poprosu uwielbiam prostotę wrzosów i ciepłe późno-letnie weekendy z delikatnymi powiewami wczesnej jesieni … 🌸🌸🌸

  • Motywem przewodnim naszego ślubu jest natura, polne kwiaty… :) pochodzę z niewielkiej miejscowości, w której obcowanie z naturą jest na porządku dziennym, mieszkam w przepięknej okolicy, którą otaczają lasy i stawy. Widoki te zauroczyły również mojego narzeczonego. Nie chcemy wypierać się naszej tożsamości :) Chcemy pokazać naszym gościom jak wiele piękna skrywa w sobie nasz kraj, jak wiele jeszcze można zobaczyć i poznać, nie udając się wcale daleko, a jedynie na spacer po okolicy. Zaproszenia z motywem polskiego lata wśród łąk byłyby dopełnieniem dekoracji ślubnych naszych domów, sali weselnej oraz kościoła. Doceniajmy to, co mamy tak blisko siebie :)

  • Amarantus! Innym znany jako szkarłat :) Marzę o motywie roślin amarantusa złamanych pudrowym różem i srebrem/szarością. Odważne i wymagające połączenie, ale mam wrażenie, ze to właśnie ja. Chciałabym miec zaproszenia współgrające z bukietem. Głęboka czerwień amarantusa- marsala dodaje elegancji i szyku, zaś opadające kwiaty dodają naturalności. Pudrowy róż eustomii i jaskrów pokazuje nam drugie oblicze- pragnienie romantyzmu i delikatność. Zaś szarośc bruni zamyka nam całość.

  • Motywy ludowe towarzyszyły mi całe życie, od 7 roku życia tańcząc w zespole ludowym marzyłam żeby nałożyć suknie łowicką, która była przypisana najstarszym tancerką. W tym roku będąc już dawno "oldbojem", czyli byłą członkinią zespołu przyszło mi ponownie powrócić do kultury ludowej , przy okazji zaznajamiając z tym mojego przyszłego męża. W związku z tym chcielibyśmy żeby nasze zaproszenia były z motywami łowickimi.

  • Motyw naszego ślubu i wesela to noc świętojańska. Pomysł ten nie jest przypadkowy, ponieważ na datę ślubu wybraliśmy 24 czerwca. Jest to najkrótsza noc w roku, letnie przesilenie, początek lata i wakacji, a odpowiedni wystrój i detale mają podkreślić charakter tej magicznej nocy. Inspiracje będą zaczerpnięte ze stylu rustykalnego i boho, klimat ma przywodzić na myśl sielskie, beztroskie lato pełne kwiatów i truskawek z domowego ogródka. Nie może zabraknąć oczywiście wianków, białych prostych świec i lampionów, które będą obecne w dekoracjach kościoła i sali weselnej. Panna Młoda wystąpi w prostej, zwiewnej sukni, rozpuszczonych włosach i wianku ze świeżych kwiatów na głowie. Dwie dziewczynki, które niosą obrączki do ślubu, będą ubrane w białe bawełniane sukienki i wianuszki niczym małe leśne rusałki. Stoły będą udekorowane wiankami z drobnych kwiatów z latarenką i świecą w środku. Mają dominować delikatne ogrodowe kwiaty typowe dla tej pory roku oraz zielone gałązki, a bukiety Panny Młodej i druhny mają być luźne i swobodne, jakby były przed chwilą zerwane. Kolorystyka będzie również sielska i naturalna. Pantone kolorem roku 2017 okrzyknął zielony – greenery. Oznacza to, że w tym roku modna będzie świeża zieleń i wszelkie motywy botaniczne. Bardzo pasuje to do klimatu naszego wesela, bo noc świętojańska pełna jest mchu i paproci. Zieleń uzupełnią różnego rodzaju białe i kremowe kwiaty, m.in. piwonie oraz drobne akcenty w kolorze soczystej czerwieni. Kwiaty będą ozdabiały także tort – truskawkowy, nagi, posmarowany jedynie białym kremem i podany na drewnianym krążku. Świeżych truskawek nie zabraknie też na słodkim stole, ułożonych w ozdobnych papierowych papilotkach, na babeczkach i w innych deserach. W pobliżu sali weselnej znajduje się oczko wodne z drewnianym mosteczkiem, co będzie ciekawą atrakcją dla gości i pięknym tłem do zdjęć. W tradycyjne oczepiny planujemy wpleść obrzędy nocy świętojańskiej, wróżby i zabawy nie tylko dla panien. Sesja zdjęciowa będzie obowiązkowo na łonie natury, w lesie i nad brzegiem jeziora, gdzie przy zachodzącym słońcu będziemy puszczać wianki i szukać kwiatu paproci. Do takiej oprawy uroczystości świetnym uzupełnieniem będzie papeteria z roślinnymi motywami, pięknymi kaligrafowanymi literami, wydrukowana na papierze o wyraźnej strukturze. Zamiast bogatych zdobień i ornamentów – skromny listek paproci, a zamiast błyszczących wstążek – delikatny sznurek lub koronkowa tasiemka i oczywiście… malowane wianki 😊

  • Swój ślub planuję już 2 lata, a więc miałam czas na rozwinięcie idei. Dopiero niedawno ustaliliśmy datę na czerwiec 2018, na zaproszenia jeszcze za wcześnie ale tak się składa, że akurat dzisiaj przeglądałam konkurencyjne firmy(przypadkiem teraz przez fb trafiłam na tą) i powiem, że mimo tylu ofert to nie do końca mi one pasują. Jestem florystką i plastykiem, więc jestem wybredna, ale do rzeczy. Łącze w sumie trzy tematy, dwa style przewodnie. 1. Hiszpania, taniec latynoski, 2. Włochy, kuchnia śródziemnomorska, 3 Meksyk, wyspy i muzyka. Tropiki ociekające złotem i głęboką czerwienią. Lekkość i eteryczność z przyziemnością. Bogactwo z ubóstwem. Skomplikowane? Trochę. Kolor ograniczyłam do Czerwonego-jako przewodniego, złotego jako akcentu, i kolorów uzupełniających: brzoskwiniowego, cytrynowego i odcieni zieleni. Wesele zabukowałam nad jeziorem, dodatkowo wypożyczę rośliny tropikalne a zagra mi troje meksykanów. Generalnie gdyby nie ograniczony budżet to i wynajęłabym namiot na plaży, ale cóż… Szukam alternatywnych rozwiązań by stworzyć ten klimat i w końcu wcielić wymarzone projekty na etap realizacji.

  • Zaproszenia, których motywem przewodnim będziemy MY, czyli zaproszenia z pięknie wkomponowanymi naszymi zdjęciami :) Dodatkowo chcielibyśmy żeby pojawił się też motyw kwiatów, najlepiej piwonii w kolorze pudrowego różu, które ja Panna Młoda (!) chciałbym nieść w bukiecie oraz mieć wplecione we włosach i które pojawią się także jako ozdoba stołów na sali weselnej:) ożywieniem mogą być jasno zielone akcenty, tło jasne. Całość lekka, prosta, ale nowoczesna, bez zbędnych grafik typu obrączki, serduszka czy gołąbki. Generalnie bez tandety i z klasą!:)

  • Motywem naszego ślubu i wesela będzie romantyzm, a zarazem elegancja, dodatki w kolorach beżu i złota z bordo. Ślub pod koniec września więc w klimacie Pięknej Polskiej złotej jesieni 💖

  • Wymarzyłam sobie wraz z Narzeczonym ślub w stylu rustykalnym. Nasza sala weselna to Zagroda oddalona od cywilizacji o 4 km. W koło piękne lasy i jeziora. Dach naszej sali pokryty jest słomą a sala cala z drewna. Wymarzona Papeteria Ślubna to połączenie koronki i papieru ekologicznego. Naturalne piękno ukryte w prostocie 😊 Delikatne i romantyczne polaczenie eustomy wraz z gipsówka 😍 Zaproszenia beda zdradzać gościom w jakim stylu bedzie nasze wesele :) A reszta papeterii bedzie tworzyć z dodatkami spójną całość 😊

  • Amarantovelove, pudrowy róż…czysta biel..Eustoma w wązkich, rurkowatych wazonach zalana wodą, a na powierzchni pływająca świeca..cząstka nas, trochę wyobraźni..Marzenia się spełniają :)

  • Mój wymarzony motyw przewodni ślubu i wesela to papeteria i dodatki na które patrzysz i czujesz to, czujesz ich zapach, widzisz ich lekkie delikatne kwiaty… letnie pachnące piwonie,dzikie róże,fiołki,niezapominajki,stokrotki, maciejki pachnące w letnie ciepłe wieczory, ciepłe romantyczne akwareLove barwy :) flowergirl@onet.pl

  • Motyw delikatnych, pudroworóżowych piwonii z zielonymi listkami i gałązkami w towarzystwie bieli lub kremu, może koronek. Ma być letnio, zwiewnie i romantycznie, jak przystało na czerwcowe wesele w stylu rustykalnym :)

  • Motyw niebieskich storczyków, Zimnych kolorów! Odcienie niebieskiego, szarego, grudniowego śniegu, czystości :)